21 września 2026 r. policjanci Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przyjęli dwa zawiadomienia o oszustwach telefonicznych skierowanych przeciwko lokalnym mieszkańcom. W obydwu przypadkach sprawcy podawali się za pracowników banku i za funkcjonariuszy Policji, a kontakt z ofiarami odbywał się przez połączenia telefoniczne z instrukcjami oraz przez link przesłany do wideokonferencji.
Jak działały oszustwa?
Oszuści dzwonili do ofiar i twierdzili, że na ich dane ktoś zaciąga pożyczkę. W jednej z rozmów osoba podająca się za pracownika banku wysłała link do wideokonferencji. Na ekranie pojawił się mężczyzna w czarnym mundurze z napisem "POLICJA", co miało potwierdzić rzekome działania ochronne i skłonić do wykonywania poleceń. W drugim przypadku procedura była podobna — sprawcy także udawali pracowników banku i policji, po czym zlecana miała być wysoka transakcja.
Jakie były skutki finansowe?
W pierwszym zgłoszeniu 28‑letnia kobieta straciła blisko 13 000 zł. Drugi zgłaszający, 44‑letni mieszkaniec Olsztyna, rozpoczął transakcję na kwotę 40 000 zł i zorientował się w trakcie operacji. Mężczyzna zadzwonił z innego telefonu na infolinię banku; konsultant potwierdził możliwość oszustwa i zadeklarował próbę zablokowania przelewu. Wynik tej próby miał być znany dopiero po kilku dniach.
Co mówi policja i jakie są rekomendacje?
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przyjęli oba zawiadomienia tego dnia. Policja apeluje o weryfikowanie połączeń przez oficjalną infolinię banku oraz o ostrożność wobec przesłanych linków i poleceń dotyczących przekazywania danych czy kodów. W jednym z przypadków kontakt z infolinią banku z innego urządzenia miał kluczowe znaczenie dla próby zablokowania transakcji.
Przyjęto dwa zawiadomienia w tej sprawie 21 września 2026 r.