W sierpniu do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zgłosił się mężczyzna, który stracił pieniądze w wyniku inwestycji reklamowanej online. Osoby kontaktowały się z nim telefonicznie i przez komunikatory, a następnie przesłały link do aplikacji, za pomocą której wykonano przelewy na kwotę przekraczającą 460 000 zł. Dochodzenie wykazało, że wypłaty gotówki wiązały się z czynnościami jednej osoby.
Jak działał mechanizm oszustwa?
Ofertę przedstawiono jako produkt inwestycyjny oparty na sztucznej inteligencji. Reklama zachęcająca do inwestycji skłoniła pokrzywdzonego do kontaktu z rzekomymi maklerami. Sprawcy przekazywali instrukcje głosowo i przez komunikatory, a następnie przesłali link umożliwiający kontrolę nad środkami poprzez aplikację.
W jaki sposób ustalono i zatrzymano podejrzanego?
Śledczy z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą przeanalizowali cyfrowe ślady i operacje bankowe związane z przekazanymi środkami. Ta praca pozwoliła wskazać jednego mężczyznę jako osobę powiązaną z wypłatami. Funkcjonariusze zatrzymali 42-latka, który usłyszał zarzuty. Prokurator objął go dozorem Policji, a dochodzenie nadal jest rozwojowe.
Co mogą zrobić osoby poszkodowane w podobnych sprawach?
Osoby, które utraciły środki w związku z ofertami inwestycyjnymi, powinny zgłosić sprawę na najbliższej jednostce Policji i przekazać kopie komunikacji oraz potwierdzenia przelewów. Przekazanie danych dotyczących aplikacji i numerów kont przyspiesza analizę bankowych operacji. Dokumentacja korespondencji i zapisów rozmów ułatwia ustalenie cyfrowych śladów przez śledczych.
Sprawa zakończyła się zatrzymaniem podejrzanego i przedstawieniem mu zarzutów. Dochodzenie trwa, a policjanci kontynuują działania wyjaśniające szczegóły procederu.