We wtorek, 01.09.2026, sierż. Przemysław Tomaszewski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, wracając po służbie do domu, zauważył rowerzystę poruszającego się w sposób utrudniający ruch. Mężczyzna upadł razem z rowerem, podniósł się i próbował kontynuować jazdę, co zwróciło uwagę funkcjonariusza.
Jak przebiegała interwencja?
Policjant zatrzymał pojazd i podszedł do osoby na rowerze, w pierwszym kontakcie wyczuwając zapach alkoholu. Sierżant wezwał na miejsce patrol. Umundurowany zespół przeprowadził badanie stanu trzeźwości w wydychanym powietrzu, które wykazało ponad 2 promile.
Jakie były konsekwencje dla rowerzysty?
Za popełnione wykroczenie mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 2500 zł. Rower nie pozostał przy zatrzymanym. Sprzęt przekazano osobie wskazanej przez niego, która była trzeźwa.
Co robić w podobnej sytuacji?
W opisanym przypadku funkcjonariusz po zakończeniu służby zareagował, zatrzymując potencjalnie niebezpiecznego uczestnika ruchu i wzywając patrol. Policja ostrzega, że prowadzenie pojazdów po spożyciu alkoholu stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego. W sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu właściwym działaniem jest powiadomienie służb i oczekiwanie na przyjazd patrolu.
Rower przekazano wskazanej przez niego trzeźwej osobie.