13 września w Olsztynie KOMA Rugby Team Olsztyn sięgnął po pierwsze zwycięstwo w I lidze. Mecz rozgrywano przed własną publicznością. W pierwszej połowie prowadzenie osiągnęli goście z Warszawy, a wynik ostateczny to 27:7 dla gospodarzy. Zwycięstwo przyszło po silniejszej drugiej połowie KOMA.
Jak przebiegał mecz?
Początek spotkania należał do Legii. W 14. minucie przyłożenie z podwyższeniem zdobył Artur Bryl, co dało gościom wczesne prowadzenie. Olsztynianie odpowiedzieli dopiero pod koniec pierwszej połowy; pierwsze punkty dla KOMA pojawiły się w 33. minucie, a próby podwyższenia wykonał Kacper Górzyński i nie powiodły się, dlatego na przerwę zespoły zeszły przy stanie 5:7.
Druga połowa zdominowana została przez gospodarzy. KOMA zdobyło przyłożenia w 42. i 51. minucie, dzięki czemu wyszło na prowadzenie. Wynik przypieczętował celny rzut karny Kacpra Górzyńskiego w 70. minucie, który ustalił końcowy rezultat na 27:7.
Co oznacza zwycięstwo dla KOMA?
Trener Leszek Bors podkreślił, że dla beniaminka każde zwycięstwo ma dużą wartość i że zespół cały czas zbiera doświadczenie na poziomie I ligi. Ocenił, że drużyna musi wyciągać wnioski i przygotowywać się na kolejne wymagające spotkania. Powiedział też, że po tej wygranej rywale mogą zaczynać traktować KOMA inaczej, a zawodnicy muszą porzucić beztroskie podejście do gry.
W terminarzu olsztyńskiego klubu następuje przerwa aż do kolejnego meczu; następne spotkanie zaplanowano pod koniec września przeciwko Posnanii Poznań. Zaplanowany wcześniej wyjazd do AZS AWF Warszawa został przesunięty na inny termin.
Kolejne spotkanie KOMA odbędzie się pod koniec września z Posnanią Poznań.